Witam wszystkich!
Wielu z Was zapewne zdarzyło się, że tylne hamulce bębnowe w Waszym samochodzie zablokowały się... czy to z powodu zbyt długo zaciągniętego ręcznego na postoju, czy z powodu zablokowanego cylinderka, czy też z powodu zwyczajnego zastania się.
W takiej sytuacji wydaje się, że samochód traci moc, a do tego na skrzyżowaniu czujemy, że auto nie toczy się swobodnie (efekt jest taki jakbyśmy cały czas trzymali lekko wciśnięty hamulec), w skrajnych przypadkach czuć charakterystyczny zapach przegrzanej okładziny hamulcowej podczas jazdy, albo nawet ciężko ruszyć z miejsca... W sumie dość upierdliwa awaria, lecz prosta do usunięcia lub "zaleczenia doraźnie". Należy zająć się tym jak najszybciej, chociażby z powodu dość znacznego wzrostu zużycia paliwa w takiej sytuacji :).